DIY zrób to sam – obrazy z liści

Długo szukałam obrazów, które mogłabym powiesić u siebie w sypialni. Dodam, że dominuje drewno bambusowe i białe, zieleń i złoto-czarne dodatki. Niby dużo, ale wszystko jest delikatne i pasuje. Dlatego szukałam idealnego uzupełnienia. Wszystko, co widziałam w sklepach wydawało mi się brzydkie lub było za drogie. W końcu zdecydowałam, że obrazki zrobię sobie sama – DIY. Jak? Już wam piszę.

LEŚNY KLIMAT

Mam mnóstwo roślin w pokoju i generalnie panuje w nim nieco leśny klimat, dlatego postanowiłam, że chce obraz z motywem paproci. Jakoś tak sobie wymyśliłam, że będzie pasowało i spodobała mi się ta wizja. Niestety w sklepach tragedia. Wszystkie obrazki banalne lub brzydko wykonane. Również rozmiary niepasujące. Co więc zrobiłam? Poszłam do lasu na poszukiwanie inspiracji do mojego projektu DIY.Leśne inspiracje do DIY

WYBÓR LIŚCI PAPROCI

Zebrałam kilka idealnych liści. W końcu były piękne, w dobrym kolorze i rozmiarze. Wiadomo prawdziwe, najlepsze. Początkowo chciałam je zasuszyć i oprawić. Tylko trochę skojarzyło mi się to ze szkolnym zielnikiem, a takiego efektu nie chciałam. Aż wpadłam na idealny pomysł. Odbije je na papierze. W końcu kalkomania wychodzi świetnie, mega różnorodnie i oryginalnie. Jak pomyślałam, tak zrobiłam. Przygotowanie do pracy

FARBA DO KALKOMANII

Kilka miesięcy temu malowałam korytarz na butelkową zieleń. Fragment korytarza widać właśnie z sypialni, dlatego chciałam, by kolor dodatków w sypialni też był w tym kolorze. Nie chodzi o to, że wszystko przerobiłam na zielono. Chciałam, by kolory w mieszkaniu naturalnie przenikały do wszystkich wnętrz tworząc jedną wspólną całość. Kolor, który dominuje w jednym wnętrzu jest dodatkiem w kolejnym itd. Zatem skoro diy- zrób to sam, to postanowiłam wykorzystać resztki farby akrylowej do paprotkowych stempli. Wtedy kolor nie tylko będzie idealny, będzie ten sam jak na korytarzu. Paproć położyłam na folii, dokładnie pokryłam farbą nakładaną wałkiem. Następnie najtrudniejsze, odbijanie.DIY zrób to sam, niezbędnik artysty

SZTUKA DIY

Jakoś nie wpadłam na to, by poszukać jakichś rad, jak najlepiej robić tego typu odbicia. Dlatego podzielę się z wami kilkoma radami, których doświadczyłam podczas moich ostatnich eksperymentów. Ścięte liście mega szybko się skręcają, po prostu schną. Dlatego:

  • odbicia wykonujcie na świeżych liściach,
  • po ścięciu włóżcie je do książki
  • lub zróbcie jak ja: skręcone liście wyprasujcie żelazkiem.

Na niezbyt wysokiej temperaturze, by były sztywne, ale nie pokruszyły się. Liście malujcie farbą po tej ładniejszej, stronie (wypukłej) i tą stroną przykładajcie do papieru. Następnie po przyłożeniu liścia do kartki, nałóżcie na nie kawałek papierowego ręcznika i delikatnie przyciśnijcie. Odsączycie nadmiar farby, dzięki czemu nie zrobią się plamy na obrazkach. Ja początkowo robiłam to chusteczką i wyszły ciapki. Na koniec suszcie na jakieś podkładce, by farba nie przeciekła na ulubioną kanapę w kwiatki (na szczęście w porę zdążyłam zdjąć, ale było blisko).

DIY czyli sztuka zrób to sam w toku

Gotowe obrazy z liści – DIY zrób to sam

Gotowe obrazy są piękne, jednak musicie pamiętać, że nigdy nie wyjdą wam dwa identyczne. Poniżej przedstawiam kilka moich dzieł. Ja jestem bardzo zadowolona z efektu. Jeśli chcecie zrobić kilka obrazków, polecam zaopatrzyć się w więcej niż jeden liść paproci, bo z jednego wychodzą max 3 odbicia. Później są bardzo ciężkie od farby (przynajmniej tej akrylowej) i trudno je ułożyć idealnie na kartce. Mimo wszystko polecam zabawę. Jest radocha.

Może też ci się spodobać

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *